wtorek, 7 marca 2017

Kiermasz dla Agnieszki

1 kwietnia w okolicach Bochni odbędzie się Charytatywny Bieg dla Agnieszki chorej na nowotwór złośliwy podczas którego odbędzie się KIERMASZ RĘKODZIEŁA...i tutaj zwracam się z prośbą do wszystkich Małopolanek i nie tylko o przekazanie jakiegoś choćby drobnego przedmiotu na kiermasz z którego cały dochód pójdzie na leczenie Agnieszki...

Wszystkie osoby zainteresowane pomocą proszę o kontakt: iwona.grodzia@vp.pl


Dla kogo biegniemy i komu pomagamy? 

Agnieszka Wietrzak to młoda kobieta, która pochodzi z małej miejscowości Leksandrowa pod Bochnią. Samotnie wychowuje 7-letniego synka Filipa. Niestety życie napisało dla nich trudny scenariusz. Z końcem grudnia 2015 roku Agnieszka dostała nagłego i niespodziewanego ataku padaczki, choć nigdy nie narzekała na problemy ze zdrowiem. Tomografia głowy wykazała, że ma guza mózgu, a rezonans tylko potwierdził tą straszną diagnozę. Najgorsze jednak było przed nią, po wykonaniu biopsji słowa lekarza były niczym wyrok: złośliwy rak mózgu. Nieoperacyjny. W tamtym momencie rozpoczęła się jej walka z gwiaździakiem anaplastycznym, która trwa do dziś…
Do tej pory to Agnieszka niosła pomoc innym udzielając się chętnie w różnych akcjach społecznych typu Szlachetna Paczka. Dziś sama należy do grona osób, które tej pomocy potrzebują. My staramy się pomóc jej w każdy możliwy sposób, w tym wypadku poprzez Bieg Charytatywny. Naszym głównym celem jest pozyskanie funduszy na jej leczenie, ale nie tylko o to tutaj chodzi. Świadomość, że ktoś o Ciebie walczy i chce Ci pomóc jest bezcenna i pomaga w walce z chorobą. Ponadto nie robimy tego tylko dla niej, ale także dla jej małego synka, który ma tylko ją. 


czwartek, 3 listopada 2016

Małe serce które przestaje bić...

Małe serce które przestaje bić...

zatrzymaj się na chwilę...zaglądnij i przeczytaj => https://www.siepomaga.pl/pomocdlaszymka

Pomóż małemu Szymkowi jeśli każdy z nas wpłaci symboliczną kwotę uzbiera się spora suma...


ja już pomogłam teraz kolej na Ciebie...:) w imieniu rodziców chłopca bardzo Was o to proszę....


środa, 5 października 2016

Zapraszamy na warsztaty

Zapraszam Małopolanki na warsztat Make & Take z farbami kredowymi Autentico. W najbliższą sobotę na dużej srapowej imprezie Craftshow w Krakowie :)






poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Szafing dziecięcy w Bochni

Wyrośnięte ubranka Twojego dziecka wypadają już Ci z szafy?
Szukasz ubranek na jesień i zimę, ale nie chcesz wydać na nie fortuny?
Przyjdź do Mała Czarna Bistro! 
Będziesz miała okazję pozbyć się starych rzeczy i wymienić je lub kupić większe.
Zapraszamy 27 sierpnia na godz. 14:00
WSTĘP WOLNY

Wszystkie mamy wiedzą, jak szybko dzieci wyrastają z ubranek i nudzą się zabawkami. Nie zawsze mamy z kim się nimi wymienić lub komu oddać. Szafing to możliwość odświeżenia dziecięcej garderoby oraz miłego spędzenia czasu w ciekawym towarzystwie.
" Wystawców", którzy chcą przynieś rzeczy do wymiany lub na sprzedaż prosimy o kontakt mailowy iwona.grodzia@vp.pl w celu zarezerwowania miejsca. Zapraszamy

Zapraszam na stronę wydarzenia https://www.facebook.com/events/1800124450220051/


środa, 3 sierpnia 2016

Poznajcie niezwykłą Małopolankę...

Witajcie dziś chciałam Wam przedstawić Monikę... miałam okazję poznać ją osobiście, jest bardzo ciepłą i pogodną osobą...a tak pisze o sobie...

Mam na imię Monika jestem szczęśliwą żoną (od 11 lat z tym samym mężczyzną) i matką trójki łobuziaków Dominika 7 lat, Sławka 4 i Izabelki 2 lata. Moją pasją są szydełkowe maskotki i biżuteria z koralików ( sznury szydełkowo - koralikowe) Szydełkować nauczyłam się sama jako dziecko, nie pamiętam kiedy ale pamiętam że siostra też robiła na drutach i szydełku a mama na drutach wiec mam to we krwi chyba. Pamiętam, że na zpt w szkole przyniosłam chusty, serwetki, czapki, szaliki było tego tyle, że mama rozdawała to wszędzie. Z tych rzeczy została tylko jedna serwetka reszta gdzieś w świecie została. Robiłam bo lubiłam to robić. Potem był haft krzyżykowy a potem długa przerwa. 10 lat temu wróciłam do haftu, ale życie rodzinne tak mnie zajęło, że i on był sporadyczny. Dopiero jakieś 1,5 roku temu znalazłam jakiegoś misia w necie i zaciekawiło mnie, że tak fajną rzecz można zrobić na szydełku i tak się zaczęło! Przypominanie szydełkowania poszło mi szybko. Najpierw były małe kocyki, żeby przypomnieć sobie oczka ściegi itd. a potem już poleciało … Robię bo lubię, robię bo mnie to odrestaurowuje a jest mi to bardzo potrzebne przy moich łobuzach. Szydełkowanie powoduje, że całkowicie się w tym zatracam, wyłączam a uśmiech dziecka po skończeniu to już w ogóle bezcenne. Od imienia mojej córeczki pochodzi nazwa mojego fp bellinka. Niestety nie mam tyle czasu ile bym chciała, wiec robię tylko z doskoku w chwilach wyszarpanych wieczorami i nocą gdy wszyscy śpią.



Zapraszam na fp Moniki gdzie znajdziecie piękne prace 

Mała Izabelka ze smoczycą Julią 



Zobaczcie jak perfekcyjnie wykonane szydełkowe koniki...


A ten konik w rozmiarze XXL skradł moje serce...


Zajrzyjcie do Moniki koniecznie!!

Pozdrawiam Was serdecznie:)

wtorek, 21 czerwca 2016

Fotorelacja z Międzynarodowego Dnia Dziergania

18 czerwca po raz pierwszy w Bochni odbył się Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania. 

Sobotnie spotkanie polegało głównie na dzierganiu. Panie przyniosły ze sobą szydełka, kolorowe włóczki i szydełkowały. W czasie spotkania powstawały ośmiorniczki dla wcześniaków, które zostaną przekazane do bocheńskiego szpitala. 

Było cudownie!
Myślę, że nie tylko ja tak uważam...a świadczą o tym komentarze pozostawione na stronie wydarzenia:

ZuzaChcemy więcej!! Chcemy częściej :) atmosfera z tak wspaniałymi osobami nie mogła być inna! To było wspaniałe spędzone popołudnie! Dziękujemy :*
Ania: Super atmosfera świetnie było się spotkać czekam na kolejne spotkanie :-)
Agnieszka:Takie spotkania dodają skrzydeł:) Do następnego razu!

Zapraszam na fotorelację:






Za włóczki dziękujemy:















Dziękujemy za pyszne słodkości cukierniom:








Podczas spotkania mogliśmy podziwiać pracę pracowni:

Amotek




















Dziękuje wszystkim którzy pomogli mi w organizacji spotkania oraz wszystkim uczestnikom za przybycie i cudowną atmosferę! Do następnego razu!:)

Dziękuje również z całego serca Pani Ani właścicielce restauracji Mała Czarna Bistro za przyjęcie nas u siebie! https://www.facebook.com/MCBistro/?fref=ts